Silnik Pentastar V6 - historia sukcesu

Published:
13.1.2026

Silnik V6 Pentastar jest uważany za jeden z najbardziej udanych współczesnych silników, jakie zostały stworzone przez Amerykanów. Konstrukcja wykonana m.in. z aluminium jest prosta, trwała i jednocześnie zapewnia przyzwoite osiągi niezależnie od tego, czy znajduje się w sedanie, SUV-ie, czy pick-upie. Jak powstał silnik Pentastar? Jak jest zbudowany? W jakich samochodach można go znaleźć? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w poniższym tekście.

Silnik Pentastar - narodziny pięcioramiennej gwiazdy

Historia silnika Pentastar rozpoczyna się na początku XXI w., kiedy to Chrysler rozpoczął prace nad następcą wysłużonych silników V6 PowerTech, które były już przestarzałe i nie opłacało się dostosowywać ich do nowych norm emisji spalin w USA i Europie. Nowa jednostka miała nie tylko wprowadzić powiew świeżości do oferty, ale również ją uprościć, ponieważ nie był to najlepszy okres dla amerykańskiej marki. Nazwa Pentastar nawiązuje do logotypu marki Chrysler, który został wprowadzony w 1962 r. 

Konstruktorzy od początku założyli, że stworzą modułową rodzinę silników V6, w których kąt rozwarcia cylindrów będzie wynosił 60 stopni. To pozwoliło zapewnić odpowiednie wyważenie i Chrysler mógł zrezygnować ze stosowania dodatkowych wałków wyrównoważających, które zwiększyłyby koszty produkcji i tym samym ceny samochodów. Oficjalna premiera miała miejsce w 2009 r., a pierwszym samochodem, w którym pojawił się silnik V6 Pentastar, był Jeep Grand Cherokee. Zdecydowano się na to, by rynek zobaczył, że jednostka nadaje się do różnych wersji nadwozia i poradzi sobie z większymi autami.

Pentastar V6 od Chryslera - opis konstrukcji

Jak jest zbudowany silnik V6 Pentastar? Samochód ma aluminiowy blok i głowice cylindrowe. Aluminiowe elementy sprawiają, że silnik jest lekki. Głowice cylindrów mają po dwa niezależnie fazowane wałki rozrządu, do tego są cztery zawory na cylinder, co razem daje nam 24 zawory. Układ rozrządu napędzany jest łańcuchem, co dodatkowo miało zwiększyć trwałość i obniżyć koszty eksploatacji.

Na tym jednak nie koniec, ponieważ choć silnik jest prosty w swoich założeniach, to miał nowoczesne rozwiązania, które były rzadko spotykane w momencie jego debiutu. Mowa o rozwiązaniach z zakresu sterowania zaworami. Chrysler zdecydował się na wprowadzenie zmiennych faz rozrządu, co pozwalało na optymalizację napełnienia cylindrów w szerokim zakresie obrotów. W praktyce oznacza to, że moment obrotowy jest płynnie oddawany aż do osiągnięcia maksymalnej prędkości obrotowej. To wolnossąca jednostka, a więc musi gwarantować stabilną i przewidywalną pracę, a do tego być odporna na eksploatację w ciężkich pojazdach i trudnych warunkach.

W trakcie prac nad silnikiem inżynierowie wbiegali w przyszłość, o czym świadczy fakt, że już wtedy zakładano, że silnik będzie wykorzystany w napędzie hybrydowym. Przewidziano również miejsce dla zastosowania bezpośredniego wtrysku paliwa. To sprawiło, że inżynierowie mogli z łatwością modernizować silnik, by dostosowywać go do nowych realiów.

Jak zmieniał się silnik V6 Pentastar?

Z oczywistych względów na przestrzeni lat silnik przeszedł mniejsze i większe modyfikacje. Najczęściej spotykaną wersją stała się ta o pojemności 3.6 l. Motor trafił pod maski samochodów marek Chrysler, Dodge, Jeep i RAM. Na początku swojej kariery motor generował maksymalną moc od 280 do 286 KM. Duża zmiana przyszła wraz z rokiem modelowym 2016 i wtedy moc wzrosła do przedziału od 300 do 305 KM.

Wprowadzono wtedy zmiany, które miały na celu obniżyć spalanie i poprawić ogólną sprawność jednostki. Wprowadzono nowy kolektor dolotowy, zmodyfikowane wałki rozrządu i ulepszony system zmiennych faz zaworów. Do tego zwiększono stopień sprężania. Modyfikacje nie tylko pozwoliły na poprawę osiągów, ale przede wszystkim poprawiły charakterystykę przebiegu krzywej momentu obrotowego w niskim i średnim zakresie obrotów. Jednocześnie zmieniono ustawienia komputera sterującego tak, że silnik nie obsługiwał już paliw flex-fuel E85. Ogólna architektura pozostała jednak bez zmian.

Silnik V6 Pentastar - zalety i wady

Pierwsze silniki Pentastar, produkowane w latach 2010-2013, miały problemy w postaci cykania z powodu zużycia dźwigienek zaworowych, co mogło prowadzić do uszkodzenia wałka rozrządu. Pojawiały się też problemy z wypadaniem zapłonów, utrzymaniem ciśnienia oleju oraz przegrzewaniem. W późniejszych wersjach je wyeliminowano.

Za największą zaletę V6 Pentastar od Chryslera uważa się jego uniwersalność, ponieważ doskonale radzi sobie w różnych typach samochodów o różnej masie. Stanowi dobrą równowagę osiągów i trwałości. Kolejnym atutem jest prosta konstrukcja, która pozwala uniknąć kosztownych awarii i obniżyć ogólne koszty serwisowania. Regularny serwis i wymiana oleju oraz filtrów sprawiają, że silniki są w stanie bezawaryjnie przejechać wiele tysięcy kilometrów. Dlatego auta z USA z tym motorem są tak popularne.

Jeśli chodzi o wady, to poza chorobami wieku dziecięcego użytkownicy zwracają uwagę na dość wysokie zużycie paliwa. Dotyczy to jednak głównie tych, którzy zdecydowali się na import samochodów z USA do Europy, gdzie paliwo jest droższe niż w Stanach Zjednoczonych. Jeżeli się mocno uprzemy, to wadą może być też waga silnika. Choć jest to konstrukcja aluminiowa, waży dość sporo w porównaniu z trzy- i czterocylindrowymi jednostkami, co może negatywnie wpływać na rozkład mas w lżejszych autach.

Instalacja LPG w silniku V6 Pentastar

W dobie wysokich cen paliwa polscy kierowcy chętnie szukają oszczędności, choć jednocześnie chcą się cieszyć pracą i brzmieniem amerykańskich silników. Kompromisem jest więc montaż instalacji LPG. Jeżeli przejrzy się fora użytkowników amerykańskich samochodów, to można trafić na wiele wpisów, które potwierdzają, że V6 Pentastar jest dobrze przystosowany do współpracy z instalacją gazową. 

Najlepiej radzą sobie tutaj wersje z pośrednim wtryskiem paliwa. Nie oznacza to jednak, że można korzystać z półśrodków. Instalacja powinna być markowa, dobra jakościowo, odpowiednio dobrana do samochodu i profesjonalnie zestrojona. Zaleca się regularną kontrolę luzów zaworowych silnika, by uniknąć problemów. Jakie jest zużycie gazu? Według informacji podawanych np. przez użytkowników modelu Jeep Grand Cherokee, apetyt na gaz wynosi ok. 17 l na 100 km w cyklu miejskim. Zużycie paliwa to ok. 13,5 l na 100 km.

Pentastar V6 - przykładowe zastosowania

Choć aukcje aut z USA są pełne samochodów zasilanych silnikiem V6 Pentastar, to postanowiliśmy wybrać kilka propozycji, na które warto zwrócić uwagę podczas poszukiwania amerykańskiego auta.

Jeep Grand Cherokee (WK2/WL)

To właśnie Jeep z USA jako pierwszy wprowadził silnik V6 Pentastar na salony i od razu stał się popularny wśród klientów. Są nawet tacy, którzy uważają, że mając ten motor, wcale nie uwiera ich fakt, że to nie HEMI V8. Motor montowano w różnych wersjach wyposażenia i z napędem 4x2 oraz 4x4. Silnik jest tu chwalony nie tylko za trwałość, ale również dobre osiągi i akceptowalne zużycie paliwa w mieście, w terenie oraz na trasie.

Chrysler 300 (LD)

Silnik Pentastar został też doceniony w przypadku drugiej generacji ostatniego sedana marki Chrysler, która była produkowana do 2023 r. Egzemplarze przed liftingiem występowały w Europie jako Lancia Thema, co było wynikiem mariażu Chryslera z Fiatem. Samochód jest limuzyną, która miała konkurować m.in. z BMW serii 5. Tutaj silnik Pentastar powinien sprawdzić się jeszcze lepiej niż w Jeepie, ponieważ auto jest lżejsze i ma lepszą aerodynamikę. Bardzo dobrze sprawdza się zarówno w ruchu miejskim, jak również oferuje dużą elastyczność podczas jazdy autostradowej.

Chrysler Pacifica

Kolejne zastosowanie to oczywiście rodzinny minivan, który stał się hitem również w Polsce, choć nie jest u nas oficjalnie oferowany. Chrysler Pacifica to następca modelu Town & Country i jest pozycjonowany jako bardziej luksusowy krewny modelu Voyager, który również ma pod maską motor Pentastar. Warto wspomnieć, że V6 Pentastar występuje tu nie tylko w formie benzynowej, ale również jako hybryda plug-in. Zasięg wersji PHEV na samym silniku elektrycznym wynosi do 53 km według norm EPA, a więc amerykańskiej agencji ochrony środowiska. Samochód ma pokaźne rozmiary, pomieści do 8 osób i jest luksusowo wyposażony. Do tego posiada system Stow'n'Go, który pozwala schować drugi i trzeci rząd siedzeń w podłodze, by optymalnie wykorzystać pojemność załadunkową auta.

Dodge Durango

Kolejny SUV z silnikiem Pentastar to Dodge Durango. Choć marka Dodge jest pozycjonowana w portfolio jako bardziej sportowa, to do roku modelowego 2025 stosowano nie tylko mocne V8, ale również V6. Ponownie mamy tu do czynienia z połączeniem rozsądnego apetytu na paliwo i zadowalających osiągów. Dodge Durango to spory samochód, więc jest dla silnika nie lada wyzwaniem, ale Pentastar radzi sobie z nim doskonale.

Dodge Challenger

Choć wydawałoby się, że silnik V6 nie pasuje do muscle cara o takim wizerunku, jaki ma Dodge Challenger, to jednak trafiał pod jego maskę od momentu premiery w 2011 r. aż do 2023 r. Na uwagę zasługuje fakt, że łączono go z napędem na cztery koła (AWD). Występował przede wszystkim w wersjach SXT, SXT Plus oraz GT. Sparowano go z 8-biegowym automatem ZF. Sprint od 0 do 100 km/h zajmuje mu ok. 6 sekund, co jest akceptowalnym wynikiem. Jednocześnie pozwalał obniżyć cenowy próg wejścia dla klientów z mniej zasobnym portfelem.

Podsumowanie

Zastanawiając się nad importem auta z USA, warto rozważyć zakup samochodu z silnikiem V6 Pentastar, ponieważ przez lata produkcji został dopracowany i udowodnił, że poradzi sobie z każdym samochodem i w każdych warunkach. Niezależnie od tego, czy ma to być muscle car, sedan, SUV, czy pick-up Pentastar łączy dobrą dynamikę z akceptowalnym poziomem zużycia paliwa. Jednocześnie polscy kierowcy z pewnością docenią fakt, że dobrze reaguje na montaż instalacji gazowej. Nie można na niej jednak oszczędzać, bo później się to zemści. Przy zachowaniu rozsądnego harmonogramu serwisowego samochody z silnikiem V6 Pentastar mogą bezawaryjnie przejechać wiele tysięcy kilometrów.

It may interest you

All articles

Top 5 American Classics Worth Bringing From the USA

American classics enjoy unwavering popularity among customers around the world. Cars from the golden days of motoring, when production costs and fuel costs did not count, are in demand both by collectors and by those who just want to have an interesting car for weekend getaways. Which models are worth paying special attention to? Here are 5 suggestions. The 60s and 70s of the last century were the times of the Cold War and the race of the United States with the Soviet Union. The two countries competed with each other in different fields. Americans have flexed their muscles, among other things, through the achievements of their automotive industry. It was then that cars were created that penetrated into world pop culture, and some cars from the USA, such as the Ford Mustang, are known even to those who do not have a driver's license. America has become a symbol of automotive power. The combination of huge V6 and V8 engines with unusual shapes makes the classics one of the most demanded when it comes to American cars.

Damaged cars from the USA - Is it worth bringing?

When looking for a car, we want to find a vehicle that will be tested and in very good condition. We usually reject the offers of damaged and damaged cars. In the case of cars imported from the United States, it is sometimes worth considering buying a car with some defect. Why? Let's check!

How to care for the car? Keep this in mind

Driving safety is not only taking care of regular repairs and inspections, but also the visual condition. This allows for a safe and comfortable ride, regardless of the distance that is to be covered.

Do you have any questions?

Check the FAQ section with answers to the most frequently asked questions or contact us and our advisors will be happy to help you.